wtorek, 14 czerwca 2011

czas na podsumowanie ,od czego by tu zacząć hmmm ….. od  tego ze  po raz kolejny udało mi się trafić na fantastyczną ekipę ( i tu pozdrowienia dla koleżanek i kolegów z roku ) czy od tego że mam nowych znajomy – mianowicie ołówki i farby ok. może zabrzmieć  banalne ale to dzięki zajęciom rysunku  w tej szkole pierwszy raz na poważnie zabrałam się do rysowania wcześniej ledwo udawało mi się narysować prostą linie od linijki J zajęcia rysunku i malarstwa pozwalały mi nie wyjść z wprawy kiedy nie malowałam ( make-up ) . oprócz podstawowych zajęć rysunku były tez zajęcia z materiałów i technologii gdzie uczyliśmy się o różnych materiałach i również je testowaliśmy ( wykład o pastelach ikony linoryty , tusz , rodzaje farb , węgiel i wiele innych ) oprócz tego projektowaliśmy  kostiumy  i  scenografie  i to nie tylko na  tych zajęciach ale również na kostiumografii ( a konkretnie historia ubioru ) . Co do samej charakteryzacji ostatni rok szkolny był dla mnie powtórzeniem gdyż już uczęszczałam do jednej z warszawskich szkół specjalizującej się w charakteryzacji ale to nie był zmarnowany rok dzięki temu utrwaliłam sobie nie które techniki takie jak postarzanie ,przerabianie kobiety w męszczyzne a przy okazji dowiedziałam się jak można zrobić coś szybciej . w międzyczasie były również inne projekty  jak stworzenie sukienki z wszystkiego co akurat mam pod ręką ( sukienka z talerzyków ) czy suknie rokokowe , stylizacja na Egipt , lata 20 lub renesans włoski – kto by pomyślał ze potrafię szyć ( do listy zakupów dopisałam maszynę do szycia ) przez cały rok na błoga wklejałam zdjęcia moich tworów – a to jeszcze nie wszystko :D (szybkie szukanie – zakładka port folio ) Reasumując to był udany rok i już się nie mogę doczekać następnego
A teraz wakacje :)